everything is great.

Wielki powrót, wielkie plany i zamiary.
Ogromnym przypadkiem natrafiłam na mojego starego - nowego bloga. Dzięki namowom osoby Karola Pe powracam do pisania, chociaż wcześniejszych notek nie można było nazwać pisaniem.

Dziś chciałabym podsumować swoje wakacje. Mimo tego, że został mi jeszcze wrzesień to uważam, że to dobry moment na podsumowania.

Tegoroczne wakacje były bardzo podobne do poprzednich, ale ludzie, których poznałam na długo zostaną w mojej głowie.

Mazury Mazuuuryyy !
Długo wyczekiwane, upragnione, ukochane, inne niż rok temu.
Inne za sprawą Ani, za którą tęsknię za każdym razem kiedy tylko się rozstajemy i za sprawą ludzi, których mi brakowało i których poznałam. Niby normalna praca, ale dla mnie był to niesamowity wypoczynek :)

 kochana Ania :*

 Karol & Mateusz 

 Rekin z Karolem zawsze spoko
 Seria pożegnań :)
 Spa day po ciszy nocnej :)

 wycieczka do muzeum kolejnictwa :)

 'och jak cudownie być w tym miejscu po raz 5465465465404'
relax w Mikołajkach z Karoliną :*
 Po powrocie z Mazur miałam jeden dzień na przepakowanie się na następny wyjazd. Tym razem z harcerzami na stanicę w Białym Brzegu gdzie odbywał się kurs drużynowych. Moim zadaniem było przygotowanie pionu wędrowniczego.
stylizacja kursu - Japonia.
 wędrówka 

 Specjalnie dla Mateusza - reaktywacja bloga, niestety nie basiczka4, love <3
 zaginiony brat Ernest 
 kotałkę :3
pogrzeb moich sandałków [*]




trening karate w Dojo Stara Wieś



Podsumowując - wakacje pracowite, ale i też pozytywne.
Dziękuję Karolinie za motywacje do reaktywacji :*

Zdjęcia by Karol, Lypshyn.

Komentarze

Popularne posty